wtorek, 1 grudnia 2009

Mikroplaneta - ekosystem sztuczny 01.12.2009




Na dzisiejszych zajęciach zakładaliśmy mikro świat, każdy z nas przyniósł jakąś roślinkę ,a następnie zasadziliśmy je w ziemi.
Staraliśmy się stworzyć roślinom jak najlepsze warunki do rozwoju.




dowcip
SZKOŁA JEST JAK FILM I TELEWIZJA!!!
Geografia - Discovery Channel
WF - Szkoła przetrwania
Religia - Dotyk anioła
Chemia - Szklana pułapka
Fizyka - E=mc2
Historia - Sensacje XX-wieku
J.Polski - Magia liter
Muzyka - Jaka to melodia?
Lekcja wychowawcza - Na każdy temat
Poprawka - Stawka większa niż życie
Nowy w klasie - Kosmita E.T
Ostatnia ławka - Róbta co chceta
Pan konserwator - MacGyver
Wyrwanie do odpowiedzi - Losowanie Lotto
Wywiadówka - Z archiwum X
Wakacje z rodzicami - Familiada
Woźny - Strażnik Teksasu
Korytarz szkolny - Ulica Sezamkowa
Powrót taty z wywiadówki - Wejście smoka S
zkoła - Świat według Kiepskich

wtorek, 17 listopada 2009

Na 4 miesiące przed rozpoczęciem działalności gospodarczej-przedmiot działalności, produkt

Tematem dzisiejszych zajęć był produkt.Poznaliśmy poziomy produktu(istota produktu,produkt podstawowy ,produkt rozszerzony), następnie sami je stworzyliśmy.
Tak wyglądają poziomy produktu przedstawione w kole:



Pani Małgosia wszystko dogłębnie nam wytłumaczyła.Teraz każdy z nas wie jak tworzyć Poziomy produktu



dowcip
Środek grudnia. Od dwóch miesięcy Norwegia ma w Stanach swojego nowego ambasadora. W jego biurze właśnie dzwoni telefon.
- Dzień dobry panie ambasadorze, jestem z New York Times, dzwonię by spytać co by pan chciał dostać na święta.
Ambasador nie jest głupi. Doskonale zna zasady, więc nie będzie żadnego skandalu.
- Proszę posłuchać, Panie Smith: nie chcę żadnego prezentu. Wykluczone! To mogłoby być postrzegane jako łapówka i ja do tego nie dopuszczę. Do widzenia.
Następnego dnia znowu telefon.
- Dzień dobry, to znowu ja, może się pan jednak namyślił i powie co chciałby otrzymać jako prezent gwiazdkowy?
Ambasador cierpliwie wyjaśnia dlaczego nie bierze żadnych prezentów i rozmowa wkrótce się kończy. Następnego dnia dziennikarz z New York Timesa dzwoni po raz kolejny, tym razem ambasador jest już wyraźnie wkurzony.
- Panie! Myślałem, że sobie już wszystko wyjaśniliśmy! Żadnych prezentów!
Jednak po chwili nieco się uspokaja i spokojnym głosem dodaje:
- No dobrze, niech będzie koszyk owoców. Tak, owoce będą w porządku. Naprawdę. Teraz ambasador ma nadzieję, dziennikarz da mu spokój. To pewne, wszak owoce są niegroźne i nie spowodują niepotrzebnego skandalu.
Dwa dni później The NewYork Times publikuje:

Co ambasadorowie chcieliby na gwiazdkę:
Niemiecki ambasador życzy sobie stabilnej ekonomii na świecie.
Francuski ambasador życzy sobie kontynuowania dobrych wschodnio-zachodnich stosunków.
Szwedzki ambasador życzy sobie aby zniknął problem głodu trzeciego świata.
Norweski ambasador chce koszyk owoców.

wtorek, 10 listopada 2009

Na 5 miesięcy przed rozpoczęciem działalności gospodarczej-misja firmy i analiza SWOT


Na dzisiejszych zajęciach postanowiliśmy że naszym ekologicznym przedsięwzięciem będzie segregacja i wstępne przetwarzanie odpadów.Nasza firma nazywać się będzie
"SEGREGACJA-WŁADZA NAD BRUDEM" przeprowadziliśmy analizę SWOT( słabe, mocne strony,szanse i zagrożenia)naszej firmy.Misją naszej firmy jest"Naszym priorytetem jest ochrona środowiska .Zapewniamy dobre warunki pracy.Gwarantujemy prace osobom bezrobotnym w naszej gminie.Jednym z naszych celów jest ograniczenie produkcji tworzyw sztucznych."

dowcip
Jechali pociągiem Polak, Niemiec i Rusek. Założyli się o to, kto jest szybszym złodziejem.
Niemiec mówi:
- Dajcie mi dwadzieścia sekund i zgaście światło.
Po dwudziestu sekundach zapalają, niby nic się nie zmieniło, a tu nagle Niemiec oddaje im zegarki.
Rusek mówi:
- Dajcie mi dziesięć sekund i zgaście światło.
Po dziesięciu sekundach zapalają, niby nic się nie zmieniło, a tu nagle Rusek oddaje im kalesony.
Polak mówi:
- Dajcie mi pięć sekund i zgaście światło.
Po pięciu sekundach zapalają, niby nic się nie zmieniło, a tu nagle wchodzi konduktor i mówi:
- Panowie koniec jazdy, ktoś nam zakosił lokomotywę.

wtorek, 3 listopada 2009

Gimnazjalny instytut ekologiczny-zakładanie i organizacja

Na dzisiejszych zajęciach podzieliliśmy się zadaniami,utworzyliśmy naszą stronę internetową a oto adres:http://sites.google.com/site/wyspa5geniuszy/
dowcip:
Rozmawiają dwaj kanibale przy grillu:
- Nie obracaj tak szybko, mięso się dobrze nie upiecze.
- Nie ma mowy. To Polak... Jeśli będę kręcił wolniej to ukradnie mi węgiel.]]]

wtorek, 20 października 2009

Na 6 miesięcy przed rozpoczęciem działalności gospodarcze-biznesplanu ciąg dalszy...klient na rynku


Na dzisiejszych zajęciach odpowiadaliśmy na pytania :
1)Gdzie zaopatrują się twoi przyszli klienci ?
2)Jak zaprezentujesz swoje produkty i usługi aby klienci chcieli kupić od ciebie a nie od twojej konkurencji?
3)Czy możesz zażądać ceny która zapewni ci utrzymanie?
4)Jakie czynniki oprócz ceny są ważne dla klienta?
5)co powinieneś zrobić aby klient okazując swoje zaufanie kupił ponownie ?
Dzięki odpowiedziom na te pytania wiemy jak należy traktować klienta i co należy zrobić aby przyszedł do nas a nie do konkurencji.

dowcip:
Polak, Rusek i Niemiec spotkali diabła. Kazał im przynieść coś w czym może być woda. Polak przyniósł szklankę z wodą. Diabeł kazał mu ją wypić - Polak wypił. Rusek przyniósł beczkę z wodą. Diabeł kazał mu ja wypić. Rusek pije, pije a nagle śmieje się i płacze. Diabeł pyta:
- Dlaczego płaczesz?
- Bo już nie mogę.
- A dlaczego się śmiejesz?
- Bo Niemiec jedzie z cysterną.

wtorek, 6 października 2009

06.10.09 Na rok przed rozpoczęciem działalności gospodarczej-wprowadzenie do biznesplanu


Po mile spędzonych wakacjach spotkaliśmy się na pierwszych zajęciach z przedsiębiorczości dowiedzieliśmy się ,że w tym roku dużo pracować będziemy z biznesplanem,nauczymy się zakładać własną firmę.
Na dzisiejszych zajęciach dowiedzieliśmy się co chcielibyśmy robić w przyszłości;każdy z nas zamkną oczy i zanurzył się w świecie marzeń.następnie zapisaliśmy je na kartce każdy z nas miał naprawdę dobre pomysły.Następnie przeprowadziliśmy burzę mózgów , a to jej wyniki:


dowcip
Blondynka siedzi z koleżanką w domu. Nagle dzwoni telefon. Dziewczyna rozmawia przez chwilę, a po odłożeniu słuchawki zaczyna histerycznie płakać.
- Co się stało? - pyta koleżanka.
- Zmarł mój ojciec... - ryczy blondynka.
Po chwili znów dzwoni telefon. Po rozmowie blondynka zanosi się płaczem powtórnie.
- Dzwonił mój brat, jego ojciec też nie żyje.

wtorek, 19 maja 2009

Efekt krystalizacji


Na zajęciach zakończyliśmy hodowle naszych kryształów.
Każdy z nas przygotował płytkę Petriego, na której dnie umieściliśmy sączek z bibuły.
Następnie wyciągnęliśmy nitki z kryształkami ze słoika i położyliśmy je na bibule na czas suszenia.
Po obserwacji naszych kryształów wykonaliśmy portret kryształów.

W drugiej części zajęć bawiliśmy się w zabawy chemiczne.
pierwszą zabawą był tiosiarczan sodu w roli grzałki.
Obserwowaliśmy jak tiosiarczan rozpuścił się sam w sobie.

drugą zabawą była znikająca barwa.
Polegało to na zniknięciu barwy z siarczan(IV) miedzi(II)
Podgrzewaliśmy go aż straci całą swoją wodę. Wtedy stracił barwę.


dowcip:
Żona mówi do męża.
- Kochanie, co kupimy matce na urodziny?
- Wiem, że chciała co coś na prąd. Może krzesło?

Obserwacja procesu krystalizacji.



















PROCESY KRYSTALIZACJI


Na zajęciach wykonywaliśmy doświadczenie związane z krystalizacją. Hodowaliśmy kryształy różnych substancji , a jedną z nich był między innymi siarczan(VI) miedzi(II).


Przebieg badania:
-Przygotowanie stanowisk pracy.
Obliczenie na podstawie krzywych rozpuszczalności potrzebnych ilości substancji rozpuszczalnej i wody.
- Po zważeniu substancji dolaliśmydo zlewek zmierzoną wcześniej ilość wody.
-Ogrzewaliśmy mieszaniny do momentu rozpuszczenia się w wodzie w określonej temperaturze.
-Mieszaniny pozostawiliśmy na kilka dni aby wyhodować piękne kryształy.




Dowcip:
Spotyka się dwóch kolegów jeden jest wyraźnie smutny drugi pyta go:
- Czego jesteś smutny?
- No wiesz porwali mi teściową i żądają okupu.
- Zaraz, zaraz teściową? To co się martwisz?
- Powiedzieli, że jeśli nie dam im okupu, to ją sklonują.

środa, 29 kwietnia 2009

W kieszonkkowym ogrodzie. Tajemnice kiełkowania i wzrastania roślin.






Na zajęciach odpowiadaliśmy na pytania takie jak:
-Czym są nasiona i jak są zbudowane?
-Jaką role w nasionach pełni bielmo(jest tkanka spichrzowa, gromadzącą materiały zapasowe dla rozwijającego się zarodka) i liścienie (pełnią funkcje organów spichrzowych i funkcje asymilacyjne)
-Co to znaczy kiełkowanie
-W jakich warunkach zachodzi kiełkowanie nasion?



dowcip

Spotyka się dwóch facetów, jeden mówi:
- Kurcze, powiedz mi co mam zrobić, mam problem z teściową, wchrzania się do każdej dyskusji, kłócimy się, nie mogę dojść z nią do ładu.
- Spoko, kup jej samochod, teraz jest dużo wypadków, zabije się gdzieś.
- o.k.
Spotykają się po dwóch tygodniach:
- Chryste, aleś mi doradził.
- Co się stało?
- Posłuchaj, nie dość, że straciłem kase na samochód, ona żyje i prowadzi jak szatan to jeszcze ma 3 kierowców na sumieniu.
- A jaki jej samochód kupiłeś????
- No, Syrenkę.
- Boś głupi, trzeba było jaguara, to by już nie żyła.
- o.k. teraz kupie jaguara.
Spotykają się po następnych dwóch tygodniach:
- Rany julek, jaki jestem szczęśliwy!
- Co, nie żyje? A nie mówiłem?
- Uffff, wreszcie nie żyje, a najbardziej mi się podobało, jak jej głowę odgryzał.

23 kwiecień 2009r - Plazmoliza



Na zajęciach badaliśmy zjawisko plazmolizy zachodzące w komórkach cebuli pod wpływem roztworów soli i cukru. Roztwór soli był 5% , a sacharozy 5,10,15,30%. Plazmolizy dopatrywaliśmy się w komórkach cebuli. Najdokładniejszy obraz uzyskaliśmy przy powiększeniu 400 razy. Po obserwacji tego zjawiska musieliśmy narysować tkanki cebuli na kartce. Każdy sam rysował ale nie każdemu rysunek się udał.




dowcip

Młody mąż wraca do domu z pracy, patrzy, a jego żona, blondynka płacze.
- Czuję się okropnie - mówi do niego - Prasowałam twój garnitur i wypaliłam wielką dziurę na tyle twoich spodni.
- Nie przejmuj się tym - pociesza ją mąż - Pamiętasz, mam drugie spodnie do tego garnituru.
- Tak, na szczęście! - mówi żona wycierając łzy - Dzięki temu mogłam naszyć łatę.

wtorek, 28 kwietnia 2009

23 kwietnia 2009r - Globalizacja

Na zajęciach dowiedzieliśmy się co to globalizacja. Globalizacja jest pojęciem używanym do opisywania zmian w społeczeństwach i gospodarce światowej, które wynikają z gwałtownego wzrostu międzynarodowej wymiany handlowej i kulturowej. Opisuje zwiększenie wymiany informacyjnej, przyśpieszenie i spadek cen transportu, a także wzrost handlu międzynarodowego oraz inwestycji zagranicznych spowodowanych znoszeniem barier oraz rosnących współzależności między państwami.Na zajęciach graliśmy w grę myślące kapelusze. Kolor biały oznaczał fakty,
kolor czerwony oznaczał emocje, kolor czarny oznaczał pesymizm. Nie jesteśmy ani zwolennikami globalizacji ani przeciwko niej.



dowcip

Wraca mąż ze szpitala gdzie odwiedzał ciężko chorą teściową i zły jak nieszczęście mówi do żony:
- Twoja matka jest zdrowa jak koń, niedługo wyjdzie ze szpitala i zamieszka z nami.
- Nie rozumiem - mówi żona - wczoraj lekarz powiedział mi, że mama jest umierająca!
- Nie wiem co on tobie powiedział ale mnie, kur*a radził przygotować się na najgorsze.

22 kwiecień 2009r - unia europejska, waluta

Na zajęciach poznaliśmy kraje należące do Unii Europejskiej.
Dowiedzieliśmy się też dlaczego na fladze Unii Europejskiej jest 12 złotych gwiazd na niebieskim tle, większość ludzi myśli dlatego że było wtedy 12 państw, kto był tworcą hymnu Unii.
Rozwiązaliśmy dwa quizy, jeden dotyczył znajomości faktów z UE, a drugi Unii Walutowej. Większość naszych odpowiedzi była poprawna.




dowcip

- Słuchaj stary, wczoraj, gdy akurat nie było mojej ślubnej, byłem
sobie elegancko z lalą, którą poderwałem na ulicy, i nagle wchodzi moja teściowa!
- I co? I co?
- I, słuchaj, bardzo pozytywnie mnie kobita zaskoczyła. Bardzo pozytywnie.
- Co zrobiła? No co?
- A, no kulturalnie wzięła i zeszła.
- Na dwór?
- Nie, na zawał.

22 kwiecień 2009r - gra ACQUIRE

Na zajęciach dnia 22 kwietnia graliśmy w grę ACQUIRE. Jest to gra o hotelach, kupowaniu akcji i sprzedaży ich. W naszej grupie wygrał Patryk który nic nie kupował ani w nic nie inwestował.
Na drugim miejscu znalazł się Kacper który był pewny wygranej gdyż tylko on kupował bardzo dużo akcji. Była to świetna zabawa i nauka.






dowcip:

- Kogo będą chować? - pyta jakiś przechodzień, widząc kondukt pogrzebowy, na czele którego idzie mężczyzna z wilczurem, a za nim kilkudziesięciu mężczyzn.
- Teściową tego z psem...
- A na co zmarła?
- Zagryzł ją ten wilczur...
- Tak? Chętnie bym sobie pożyczył tego psa...
- To ustaw się pan na końcu kolejki

środa, 15 kwietnia 2009

Handel międzynarodowy-import i eksport 15.kwietnia 2009r.

Na dzisiejszycch zajęciach poznawaliśmy tajniki handlu zagranicznego.
Polska najczęściej importuje produkty z zagranicy.

Importujemy w dużej mierze z:
  • Niemiec (jest naszym głównym eksporterem)
  • Rosji
  • Chin
  • Francji
  • Włoch

Polska importuje np. samochody, kawę, herbatę, kakao, owoce morza i owoce cytrusowe.

Polska więcej importuje niż eksportuje, jednak naszymi głównymi importerami są:

  • Niemcy
  • Francja
  • Wielka Brytania
  • Czechy
  • Włochy.

Polska eksportuje:drewno,wołowinę, siarkę

Dowcip

Teściowa chciała sprawdzić zięciów czy ją w ogóle lubią. Postanowiła że wskoczy do studni i będzie udawała że się topi. Przygotowała sobie wszystko w studni (jak wskakiwała trzymała się liny). Przyjechał pierwszy zięć no to teściowa buch do studni. Zięciu podbiega, patrzy, teściowa. Wyciąga ją ze studni i odnosi do domu. Rano budzi się, widzi przed domem maluch z napisem "od teściowej dla zięcia". Przyjechał drugi zięć, teściowa ten sam numer. Zięć ją ratuje. Rano wstaje a tam polonez!? z napisem "od teściowej dla zięcia" Przyjechał trzeci zięć. Teściowa stary numer. Zięć podbiega do studni odcina linę na której wisiała teściowa. Teściowa się topi. Zięć rano wstaje a tam MERCEDES z napisem "dla kochanego zięcia TEŚĆ"

Rola państwa w gospodarce 20.03.2009

Dnia 20.03.2009 wybraliśmy się na spotkanie z panem Ernestem Łapińskim, który udzielił nam wywiadu. A oto jego odpowiedzi:
geniusze13: Jak wyobrażał Pan sobie przedsiębiorcę przed rozpoczęciem działalności gospodarczej?
EŁ: Jako:
-mężczyznę posiadającego luksusowy samochód
-człowieka mającego uporządkowany system wartości i wizerunek okreśłonego celu
-zwyczajnego obywatela niczym nie wyróżniającego się
geniusze13: Jakiego rodzaju występują trudności w momencie zakładania własnej firmy?Jak państwo ułatwia lub utrudnia zostanie przedsiębiorcą?
EŁ:Trzeba odwiedzić bardzo dużo instytucji tj. Urząd Miasta i Gminy, wziąć kredyt, oczywiście wtedy kiedy byłaby taka potrzeba. Jednak najgorzej jest z Urzędem Skarbowym. Ale można skorzystać z dofinansowania oraz programów dla przedsiębiorców.
Utrudnienia: konieczność uzyskania pozwolenia na sprzedaż towarów.
Ułatwienia:szybka droga do otwarcia i działalności gospodarczej.
geniusze13: Czy współpracuje Pan z instytucjami publicznymi?
EŁ:Tak, dofinansowałem działalnosć.
geniusze13: Które z cech przedsiębiorcy uważa Pan za najistotniejsze?
EŁ: Napewno fachowa wiedza, zdolność przewodzenia i współpracy z ludźmi,ambicja, pewość oraz determinacja.
geniusze13:Czy uważa Pan, że przedsiębiorczość trzeba mieć we krwi?
EŁ:Nie, ponieważ bez względu na wiek, płeć itp. powinien spróbować otworzyć firmę.
geniusze13:Czy uważa Pan, że przedsiębiorca powinien się doskonalić-inwestować w siebie?
EŁ:Tak, trzeba cały czas się szkolić i zbierać informacje o rynku.
Dowcip dnia
Przychodzi facet z bardzo dużym psem do weterynarza.- Panie weterynarzu, mój pies gania za samochodami.- Przecież każdy pies gania za samochodami.- Ale mój jest inny. On je dogania, łapie i zakopuje w ogrodzie

środa, 8 kwietnia 2009

Zajęcia matematyczno-przyrodnicze-przygotowanie hodowli badawczych-1 kwietnia




Temat zajęć: W kieszonkowym ogrodzie-tajemnice kiełkowania i wzrastania roślin.



Każdy z nas według instrukcji do ćwiczeń wykonywał doświadczenie krok po kroku. Rozpoczynaliśmy hodowlę różnego rodzaju roślin. Teraz rośliny przechowujemy w domu gdyż zmusiła nas do tego sytuacja( Okres ferii świątecznych w szkole) Obserwacje prowadzimy codziennie o określonej porze dnia dokumentując je zapisem i zdjęciami.

Żart Świąteczny

Dlaczego kogut chodzi z kurą?
-Dla jaj!

Zajęcia matematyczno-przyrodnicze- 11 marca plazmoliza

Zajęcia rozpoczęliśmy zabawą w wymyślanie słowa. Dla większości osób zadanie było trudne. Po rozgrzewce naszych szarych komórek przystąpiliśmy do konkretów. Omówiliśmy zjawisko plazmolizy ,które polega na odrywaniu się od ściany komórkowej protoplastu. Omówiliśmy budowę i zasadę działania mikroskopu oraz w jaki sposób sporządza się preparaty mikroskopowe. Pod koniec zajęć losowaliśmy przydział doświadczeń do samodzielnego wykonania dotyczących hodowli roślin.

Jasio podchodzi do taty i mówi:
-Tato słyszałem ,że twój ojciec był głupi.
Na to ojciec odpowiada
-Chyba twój

środa, 25 marca 2009

Jak państwo może pomóc przedsiębiorcom? Polityka regionalna

Na dzisiejszych zajęciach dowiedzieliśmy się jak pozyskać dofinansowanie na otworzenie działalności przedsiębiorczej.
Istnieje wiele programów w ramach których młody przedsiębiorca może uzyskać wsparcie (np:unia dla przedsiębiorczych)
Teraz wiemy na co można wydać pieniądze z Unii. (mi.na sprzęt). Droga do utworzenia działalności jest długa i trudne do przebycia.


Dowcip:
mistrz w pchnięciu kulą do trenera;
- dziś muszę pokazać klasę, na trybunie
siedzi moja teściowa.
- ee! nie dorzucisz.

Kółko NIB w dniu 18.03.09

Na kółku poznaliśmy rodzaje podatków,

Są takie podatki jak:
-podatek VAT - płacimy go prawie zawsze kupując towary w sklepie
-podatek majątkowy:
-od nieruchomości - np: za dom
-od transportu - np: za samochód
-za zwierzęta - np: hodowlane
-za darowiznę - czyli płaci się go wtedy gdy oddajemy komuś część naszego majątku
-za rolę - płacimy go wtedy gdy mamy ziemie rolną

-Jest jeszcze podatek akcyzowy - za alkohol i paliwo
-oraz podatek od gier - płacimy go wtedy gdy wygraliśmy jakąś nagrodę



Są to dla nas nowe pojęcia więc staraliśmy nauczyć ich się na pamięć.

Dowcip:
Przyjeżdża teściowa do zięcia i córki:
- a mamusiu na długo?
- na tyle aż wam się znudzę
- to mamusia nawet nie wejdzie?

poniedziałek, 23 marca 2009

Zajęcia Przyrodniczo - Chemiczne






CZY NASZA WODA NADAJE SIĘ DO PICIA ?

Na dzisiejszych zajęciach porównywaliśmy próbki różnych wód by sprawdzić ich przydatność do spożycia. Badaliśmy wody pochodzące z różnych źródeł. Oto tabelka przedstawiająca wyniki które otrzymaliśmy:

Analizę wyników oraz wnioski zamieścimy w następnym poście.



poniedziałek, 16 marca 2009

Trzecie zajęcia w okresie Ferii

27 stycznia zajęcia z przedsiębiorczości

Na początku dzisiejszych zajęć Robiliśmy test na nasze predyspozycje było dużo biologów i paru techników :D

Prawdziwym tematem naszej lekcji było jednak PRACA JAKO WARTOŚĆ W ŻYCIU CZŁOWIEKA. Praca jest ważną wartością w naszym życiu. Praca jest naszym celem w życiu.

Później zrobiliśmy temat PRACA W GOSPODARCE RYNKOWEJ I SPOSOBY DZIAŁANIA BEZROBOCIA.

POPYT NA PRACE - to zapotrzebowanie na prace zgłoszone przez przedsiębiorców.

PODAŻ PRACY - To ilość osób chętnych do pracy.

BEZROBOCIE - To osoby w wieku produkcyjnym które mogą i chcą pracować za daną stawkę ale nie mogą znaleść prace.

STOPA BEZROBOCIA - Bezrobocie x 100%/ Zasoby pracy

czwartek, 5 marca 2009

Druga lekcja w okresie ferii

26 stycznia Wtorek zajęcia z przedsiębiorczości

Na dzisiejszych zajęciach z przedsiębiorczości mieliśmy 2 tematy
Pierwszy z nich to PODSTAWOWE PODMIOTY W GOSPODARCE RYNKOWEJ.

Formy działalności dzielimy na:

1.Indywidualna działalność gospodarcza - OSOBOWA
2.Spółka cywilna - OSOBOWA
3.Spółka jawna. - OSOBOWA
4.Partnerska - OSOBOWA
5.Komandytowa - OSOBOWA
6.Z ograniczoną odpowiedzialnością - KOMANDYTOWA
7.Spółka akcyjna - KOMANDYTOWA

Patrzyliśmy też na listę przychodów i odchodów.

Mówiliśmy co to jest POPYT a co to jest podaż PODAŻ. Mówiliśmy o NIEELASTYCZNOŚCI POPYTU I PODAŻY. Robiliśmy wiele zadań. Niedługo opublikujemy nowego posta więc przygotujcie się ;P.

środa, 4 marca 2009

Nasze zajęcia w okresie ferii

W okresie ferii zrealizowaliśmy 10 zaległych zajęć z I semestru.

I DZIEŃ 26 STYCZNIA ZAJĘCIA MATEMATYCZNO-PRZYRODNICZE

Tematem dnia było badanie barwników fotosyntetycznych zawartych w liściach różnych roślin. Po raz pierwszy używaliśmy sprzętu laboratoryjnego. Ćwiczenie zrobiliśmy zgodnie z załączoną instrukcją:
1. Gotowanie liści w celu uzyskania EKSTRAKTÓW.
2. Za pomocą kapilar nakładaliśmy wyciągi z liści na płytki chromatograficzne.
3. Po osuszenie płytek chromatograficznych umieściliśmy je w kolumnach CHROMATOGRAFICZNYCH.
4. Po rozwinięciu barwnika i wysuszeniu płytek porównaliśmy je z nadesłanym wzorcem barwników.
Jako potwierdzenie naszych wyników załączamy zdjęcia.



środa, 14 stycznia 2009

Plercaki podarowane przez NIB. Nasza Pani pieczołowicie nas uczy.

Dzisiaj na zajęciach poznawaliśmy podstawy Przedsiębiorczości. Wiemy kim jest osoba asertywna. Robiliśmy testy na to czy jesteśmy przedsiębiorczy. Robiliśmy też test na nasz charakter 4 osoby są energicznymi cholerykami a jedna osoba jest spokojnym flegmatykiem. Dowiedzieliśmy się o cechach dobrego przedsiębiorcy. Są to: Wiedza, Dynamizm, Zrównowazenie intelektu i emocji, Zdolność przewodzenia i współpracy z innymi ludźmi, Odwaga, Pewność siebie, Ambicja, Asertywność


Drugie Zajęcia

Podczas drugich zajęć uczyliśmy się co to jest doświadczenie. Dowiedzieliśmy się o podziale Eksperymentu . Każdy z nas musiał opisać eksperyment. Było o obumarłym kwiecie, O powodzie zamknięcia cukrowni, czemu nie działa żarówka i długopis?? Rozwiązywliśmy też problem z krzesłem i komputerem. Wszyscy brali czynny udział w zajęciach. Nikt się nie lenił.

niedziela, 11 stycznia 2009

Uczestnicy o sobie


Nazywam się Miłosz.

Pseudonim: Milcioo
wiek:13 lat
Informacje o klasie: Jestem w klasie 1h. W mojej klasie jest 23 osoby, a każda ma inną osobowość prawie każdy w naszej klasie ma jakieś przezwisko. Klas w miarę dobrze sie uczy i dobrze się dogadujemy. Naszą największą zaletą jest to że każdy pomoże sobie w potrzebie.

Ulubiona książka: Moją ulubioną książką jest Eragon Piotra Pauliniego. Jest to bardzo ciekawa książka opowiadająca o chłopcu który znalazł smocze jajko. Potem spotyka go wiele przygód. Wszystkich zachęcam do przeczytania tej książki.

Moje pasje: Moją pasją jest historia bardzo lubię się uczyć historii. Lubię też grać na komputerze teraz gram w gry takie jak: world of warcraft, spellforce. Bardzo też lubię chodzić w góry i jeżdzić na rowerze. Moją pasją jest też fotografowanie.

W czym jestem najlepszy: Jestem najlepszy w historii a także w inforamtyce. Moim zdaniem umiem też dobrze grać na kompóterze. Opeócz tego umiem bardzo dobrze jeżdzić na rowerze.

Inforamacja o tym jak korzystam z komputera: Lubie grać na kompóterze. Ale nie wykorzystuje go tylko do grania. Umiem opsługiwać proste programy na kompóterze. Używam też komputera do zawierania nowych zanjomości i rozmowy z przyjaciółmi. Jest mi często potrzebny w nauce.

Nazywam się Michał Duchnowski i mieszkam ze swoimi rodzicami oraz dwiema siostrami w Łapach. Uczę się w Gimnazjum nr 1 w Łapach , w klasie 1 i . Jest to klasa integracyjna. Lubię sport. Chętnie gram w kosza i biegam. Mam osiągnięcia w biegach na 1500 m i 100 m przez płotki. Moją ulubioną książką jest „Chłopcy z placu broni”. Lubię majsterkować , eksperymentować .

Nazywam się Kacper Perkowski. Mam 13 lat. Uczę się w Gimnazjum nr 1 w Łapach w klasie integracyjnej I i.

Moimi ulubionymi książkami są tomy z sagi „DZIEDZICTWO’’. Interesuje się informatyką i właśnie w tej dziedzinie mam najwięcej do powiedzenia.

Moimi ulubionymi zajęciami jest czytanie książek, granie na komputerze, programowanie, jednak na tym ostatnim słabo się znam.
Przy komputerze najlepiej sobie radzę z projektowaniem stron WWW, serfowaniem po Internecie, także bardzo dobrze idzie mi granie w gry komputerowe, w które gram w wolnym czasie.

uczestnicy o sobie


Nazywam się Dominika. Chodzę do 1 klasy w Gimnazjum nr 1 w Łapach. Moja klasa jest zabawna, lubi się śmiać. Jest nas dwadzieścia troje, razem miło spędzamy czas. Moją pasją jest czytanie książek przygodowych m.in. Harrego Pottera . Oprócz tego lubię rysować , najlepiej wychodzi mi przerysowywanie małych elementów na większy format. Pasjonuje mnie organizacja różnych spotkań, imprez. Książką, która wywarła na mnie największe wrażenie jest seria książek o Harrym Potterze. Pozwala ona poznać świat pełen magii, pokazuje walkę dobra ze złem, pozwala oderwać się od otaczającego świata, odprężyć się. Z komputera korzystam do nauki jak i zabawy. Lubię czytać różne blogi o gwiazdach i nowościach w kinie.

uczestnicy o sobie


Nazywam się Patryk. Mam 13 lat. Uczę się w Gimnazjum nr 1 w Łapach.
Chodzę do klasy 1h i razem z Domcią i Miłkiem uczestniczymy w tym projekcie.
Mam wiele pomysłów na spędzanie wolnego czasu, ale gdybym chciał zrobić wszystko o czym myślę doba byłaby za krótka. Dlatego te kilka godzin wolnych od nauki poświęciłem temu, co sprawia mi najwięcej przyjemności i daje mnóstwo satysfakcji.
Interesuję się piłką nożną. Jestem nie tylko kibicem, ale i graczem od ponad trzech lat. Trenuję w miejscowej drużynie, POGOŃ ŁAPY.

Swoją pasją zaraziłem nawet najlepszego przyjaciela. (a właściwie przyjaciółkę).
Ilość dźwięków w muzyce fascynowały mnie od zawsze. Dziś wiem, że grając na keyboardzie mogę nie tylko tworzyć melodie ale i wyrazić swoje uczucia.
Ilość dźwięków w muzyce fascynowały mnie od zawsze. Dziś wiem, że grając na keyboardzie mogę nie tylko tworzyć melodie ale i wyrazić swoje uczucia.

Samochodami interesuję się od niedawna.
Dzięki mojemu bratu staram się poszerzać swoją wiedzę na ten temat.


Pierwsze spotkanie

Pierwsze spotkanie naszej grupy odbyło się 16.12.2008 r. Miało charakter organizacyjny. Każdy członek naszej grupy uczy się w innej klasie, więc najpierw musieliśmy się bliżej poznać. Rozmawialiśmy o swoich zainteresowaniach, pasjach. Później każdy z nas miał zaprezentować się przez pryzmat wybranej przez siebie roli ( dyrektor, eksperymentator itp.). Stworzyliśmy nazwę zespołu " geniusze 13". Wraz z koordynatorem panią Małgosią założyliśmy konto e-mail w serwisie Google. Na następne spotkanie mamy przygotować "post do bloga".